Cześć,

Zapraszam do obejrzenia drugiej częsci zdjęć z Budapesztu.

Miłego oglądania 🙂

Widok ze Wzgórza Zamkowego na Budapeszt.

Zachód słońca nad Dunajem. W tle widzimy Wzgórze Zamkowe, z którego zrobione są poprzednie zdjęcia.

Po zachodzie zrobiłem szybki sprint na miejsce skąd wczoraj robiłem zdjęcia (na szczęście w poniedziałek ruch na drodze był mniejszy). Dzięki lekkiemu smogowi w Budapeszcie na niebie pojawiły się po zachodzie bardzo ładne kolory.

 

Na drugi dzień zauważyłem, że z mojej ‘ulubionej’ miejscówki jest też ładny widok w stronę Wzgórza Gellerta.

Robiąc zdjęcia na długiej ekspozycji przy zjeździe z ronda można się poczuć jak w zoo – wszyscy mijający kierowcy patrzą na Ciebie z politowaniem ciekawością.

A skoro była już mowa o Wzgórzu Gellerta w oddali – teraz możemy obejrzeć widok na Budapeszt z tego wzgórza. Jak ktoś uważnie popatrzy to widać skąd robiłem poprzednie zdjęcia ;).

Miałem w planach zrobić parę długich ekpozycji z filtrem szarym. Rozkładam statyw, aparat, obiektyw, filtr…. czegoś mi brakuje… A gdzie redukcja do filtra na mniejszy obiektyw, którym tu chciałem robić zdjęcia? Oczywiście została w mieszkaniu… Przeszukuję torbę z aparatem z nadzieją, że znajdę cokolwiek, co pozwoli mi zrobić zaplanowane zdjęcia. Tak się złożyło, że parę dni wcześniej robiłem akurat zdjęcia na Studenckim Festiwalu Informatycznym i dostałem naklejkę z logo festiwalu… I dzięki tej naklejce udało mi się przykleić filtr do obiektywu i zrobić zaplanowane zdjęcia. Thanks SFI :).